środa, 19 grudnia 2018. Imieniny Beniaminy, Dariusza, Gabrieli

Kolejny remis Startu Nidzica

2014-08-17 18:51:37 (ost. akt: 2014-08-18 20:24:45)

Autor zdjęcia: Jerzy Boczkowski

W niedzielę (17 sierpnia) w meczu 3 kolejki piłkarskiej V ligi gr.2 Start Nidzica zremisował na własnym stadionie z wiceliderem tabeli Unią Susz 1:1 (0:0)

Goście z Susza swoje dwa pierwsze spotkania wygrali, a nasz Start miał w dorobku zaledwie jeden punkt za remis ze Stawigudą i porażkę z rezerwami Olimpii.

Zarówno Start Nidzica jak i Unia Susz rozgrywały swoje mecze wyjazdowe z elbąską drużyną. W jakże różnych zestawieniach wystąpił w tych meczach zespół z Elbląga. W spotkaniu z Unią Susz zagrał faktycznie rezerwowym zespołem, stąd zwycięstwo piłkarzy z Susza 4:3, a w spotkaniu z naszym zespołem praktycznie III ligowym zestawieniem, gdyż w ubiegłą środę III liga nie rozgrywała swoich meczy i wysokie zwycięstwo elblążan aż 7:1.

Dzisiejszy mecz miał zweryfikować, jak to jest z siłami Unii Susz i Startu Nidzica. Po wynikach uzyskanych w Elblągu wydawać by się mogło, że Unia rozniesie nasz zespół. Niestety boisko zweryfikowało to i mecz nie był popisem piłkarzy z Susza.

W zespole gości ujrzeliśmy znane twarze z GKS-u Wikielec. Grający w polu były wikielczanin Marcin Karczewski oraz grający trener Jarosław Płoski. Początek spotkania mimo pewnej przewagi optycznej gospodarzy był wyrównanym spotkaniem. Start starał się narzucić rywalom swój styl gry, lecz brakowało wykończenia w akcjach defensywnych, soczystego uderzenia na bramkę rywala.

Groźnie skrzydłami atakują bracia Bróździńscy, Kuba na prawej a Dominik na lewej stronie. Dość poprawnie gra obrona z cofniętym Pawłem Sobotka. Nie mniej kiks Mateusza Karwackiego i goście w pewnym momencie wychodzili pięcioma zawodnikami na dwóch naszych obrońców, lecz uderzenie Marcina Karczewskiego poszybowało wysoko nad poprzeczką bramki Damiana Dąbrowskiego.

Strzałów z dystansów próbował Paweł Napiórkowski. Mieciu Michalski mieszał sporo nad przedpolu gości. Nic jednak nie wchodziło i długo utrzymywał się wynik bezbramkowy w tym meczu.

W II połowie świetnej okazji nie wykorzystał Radek Olszewski, który mając setkę trafił wprost w bramkarza gości. W 74 min. goście wykonują rzut wolny z około 20 m. Kapitalnym uderzeniem popisuje się Szymon Hanos z Unii, który umieszcza futbolówkę tuż nad murem w samym okienku bramki Damiana Dąbrowskiego. Radość wśród gości, ale na krótko.

Po wznowieniu gry od środka, rajd lewą stroną przeprowadza Dominik Bróździński, którego goście podcinają w polu karnym. Arbiter spotkania Piotr Zajło wskazuje na rzut karny dla Startu. Do piłki podchodzi Paweł Sobotka i pewnym uderzeniem doprowadza do remisu w tym spotkaniu. Za chwilę bohater poprzedniej akcji Dominik Bróździński w starciu z bramkarzem gości nabawił się kontuzji i musiał opuścić plac gry.

Pod koniec meczu na boisku wśród gości pojawił się trener Jarosław Płoski, który nie miał więcej zawodników na zmianę więc sam musiał zastąpić kontuzjowanego zawodnika.

Do końca spotkania Start Nidzica posiadał przewagę, lecz więcej goli na nidzickim stadionie kibice już nie ujrzeli. Start Nidzica zremisował z Unią Susz 1:1, po meczu w którym wśród gospodarzy pozostał pewien niedosyt, a goście jak sami stwierdzili lepszy uzyskali wynik niż była gra ich zespołu.

Start Nidzica - Unia Susz 1:1 (0:0)
0:1 Szymon Hanos (74'), 1:1 Paweł Sobotka (75'-k)

Sędziował: Piotr Zajło (Pasłęk)


Jerzy Boczkowski
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (10) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ILE.ILE ILE #1464892 | 109.241.*.* 19 sie 2014 19:32

    Szkoda zawodników że do takich sytuacji na boisku dochodzi .Ile jeszcze trzeba meczów przegrać żeby odszedł trener.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. 1234 #1464878 | 95.40.*.* 19 sie 2014 19:18

    trzeba było przyjść na stadion i zobaczyć co trener robił w okresie przygotowania z zawodnikami . Sobotka , Bruzdzinski , Leszczynski i jeszcze paru zawodników są nie przygotowani do gry .Komu dawać jeszcze szanse był rok czasu na zebranie zawodników przygotowanie do gry w klasie niższej .Przegrali 25 meczów trener pokazał że mało potrafi w trenerce na co jeszcze gośćia trzymać ,zarząd i ten trener wyrządza większośći ambitnym zawodnikom , prezesowi daleko do prezesa .Obawy kibiców są słuszne bo z taka grą i w tej klasie rozgrywkowej drużyna się nie utrzyma . Prezes i trener po spadku powinni podac się do dymisji .Tak zrobili w większości klubów które spadły do niższej ligi lub gdy drużynie nie szło. Co znaczy trener zebrał drużynę w poprzednim zarządzie był też Kondeja i co w nim robił że drużyna się całkowicie rozpadla .Co takie osoby w zarządzie mogą jak ich ludzie w Nidzicy nie znają grali oni kiedy w piłkę nożną ,wiedzą na czym polega działalność klubu

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. karni #1464793 | 83.9.*.* 19 sie 2014 17:26

      troche obiektywizmu. jakiej kontuzji po starciu z bramkarzem, jak go łapały skurcze z przemęczenia.

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. xxxx #1464791 | 83.9.*.* 19 sie 2014 17:24

      skoro mecz nie był popisem piłkarzy z Susza to dlaczego zremisowaliście to spotkanie grając lepiej? oznacza to, że jesteście bardzo słabi?

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. ............... 12345 #1464156 | 37.248.*.* 18 sie 2014 20:36

      Graja w a klasie i jeszcze nie moga wygrac jaka przyczyna moze zwolac jakies zebranko i odwolac ten caly zarzad gra kiepska bez taktyki bez przygotowania do rozgrywek dlaczego jest tak zle.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

      Zagraj w GRY.wm.pl

      • Goodgame Empire
      • Goodgame Big Farm
      • Goodgame Poker
      • Shadow Kings - The Dark Ages